Ma pewny start na igrzyskach w Londynie. Ostatnio jednak dostała propozycję sprzedaży swego wierzchowca Martini do USA za ponad milion dolarów - informuje "Gazeta Wyborcza". Przyjęcie oferty oznaczałoby rezygnację z olimpiady, bo zgodnie z przepisami kwalifikację olimpijską zdobywa para - jeździec i koń.

Reklama

Cenię sobie inne wartości w życiu niż pieniądze. Chcę startować na olimpiadzie - mówi Stremler.