Majewski był najlepszy w pchnięciu kulą w igrzyskach w Pekinie w 2008 roku, a sukces powtórzył w piątek w Londynie.

Reklama

Jako pierwszy w historii polskiego sportu takiego wyczynu dokonał trójskoczek Józef Schmidt, który triumfował w 1960 roku w Rzymie i cztery lata później w Tokio.

Jego osiągnięcie powtórzyli sztangista Waldemar Baszanowski i bokser Jerzy Kulej. Obaj zwyciężyli w 1964 roku w Tokio i w 1968 w Meksyku w tej samej kategorii, odpowiednio lekkiej i lekkopółśredniej.

W Meksyku oraz w Monachium w 1972 roku w strzelaniu z pistoletu sylwetkowego najlepszy był Józef Zapędzki.

Następny podobny sukces był dziełem Roberta Korzeniowskiego, który dokonał jeszcze większej sztuki, bo serię zwycięstw w chodzie na 50 km wydłużył do trzech. Od Atlanty w 1996 roku, przez Sydney cztery lata później do Aten w 2004 r.

Z Sydney i Aten ze złotym medalem wrócił wioślarska dwójka podwójna wagi lekkiej Tomasz Kucharski i Robert Sycz.

W tej samej konkurencji (waga 100 kg) dwa złote medale wywalczył zapaśnik Andrzej Wroński, ale od sukces w Seulu do powtórki w Atlancie minęło osiem lat.

Z kolei judoka Waldemar Legień z dwóch kolejnych igrzysk (Seul i Barcelona, 1988-92) wrócił z tytułem mistrzowskim, ale w innych kategoriach - najpierw 78 kg, a później 86 kg.

Reklama

Polscy sportowcy, którzy triumfowali w igrzyskach dwa razy z rzędu w tej samej konkurencji:

Józef Schmidt la - trójskok (Rzym, 1960; Tokio, 1964) Waldemar Baszanowski ciężary - lekka (Tokio, 1964; Meksyk, 1968) Jerzy Kulej boks - lekkopółśrednia (Tokio, 1964; Meksyk, 1968) Józef Zapędzki strzelectwo - pistolet sylwetkowy (Meksyk, 1968; Monachium, 1972) Robert Korzeniowski la - chód 50 km (Atlanta, 1996; Sydney, 2000; Ateny, 2004) Tomasz Kucharski, Robert Sycz - wioślarstwo, dwójka podwójna wagi lekkiej (Sydney, 2000; Ateny 2004) Tomasz Majewski la - pchnięcie kulą (Pekin, 2008; Londyn, 2012)