Wierzyliście we mnie, kibicowaliście. Dałem z siebie wszystko. Nie będę na nikogo zwalał winy, bo wszystkiemu winny jestem ja. To ja za to odpowiadam. Jestem wkurzony na siebie, bo nie jest to fajne, gdy wszyscy są za mną, dopingują, emocjonują się, a ja nie daję rady...

Reklama