Informacje o bójce w polskiej ekipie podała stacja Eurosport, ale jak na razie nie zostały one oficjalnie potwierdzone. Do rękoczynów miało dojść między Budziejewskim a Dobkiem. Rozmawiałem o tym z Patrykiem. Mówił, że został zaatakowany przez Budziejewskiego, kiedy chciał skorzystać z jego łazienki, bo u Patryka nie było wody. Kiedy chciał się wykąpać, do łazienki wpadł Budziejewski i kazał mu... Nie będę używał brzydkich słów, ale kazał mu opuścić łazienkę. Patryk coś odpowiedział i wtedy Budziejewski się na niego rzucił. Zaczął go nawet dusić - mówi gazecie.pl Krzysztof Szałach, który trenuje Dobka w klubie.

Reklama

Nie wiem, nie widziałem tej sytuacji, ale jego zachowanie było nienormalne. Może nie wytrzymał presji, może zżerał go stres. Nasi zawodnicy skład sztafety na eliminacje oficjalnie mieli poznać dopiero w czwartek po śniadaniu, więc może to oczekiwanie wykańczało zawodników psychicznie i stąd ten wybuch agresji - komentuje zachowanie Budziejewskiego Szałach.

Dobek to najmłodszy biegacz w polskiej kadrze - ma 18 lat. Jednak przed Londynem zapowiadał, przypomina gazeta.pl, że o nie wiek a czas biegu i umiejętności powinny stanowić o pozycji w ekipie. A podczas treningu w Londynie biegacz miał drugi czas, ustępując tylko Piotrowi Wiaderkowi.