Mój apel kieruję do wszystkich sportowców, którzy w przygotowaniach do igrzysk w Londynie skorzystali z niedozwolonego dopingu. To nieuczciwa droga do osiągnięcia sukcesu. Lepiej niech pozostaną w domu, z dala od igrzysk - ostrzegł Fahey.

Reklama

Jego zdaniem dopingowicze oszukują nie tylko siebie, postępują nieuczciwie w stosunku do pozostałych członków drużyny i rywali, a przede wszystkim kibiców, wierzących w zasady "uczciwej gry".

Dzięki staraniom Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego oraz komitetu organizacyjnego najbliższych igrzysk (LOCOG) opracowany został program antydopingowy, który przewiduje przeprowadzenie w Londynie ponad 6200 testów - w wiosce, na treningach i podczas zawodów.