Jedyną bramkę zdobył w 34. minucie Yuki Otsu. Hiszpańscy obrońcy nie upilnowali pomocnika Borussii Moenchengladbach w polu karnym i ten po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Takahiro Ogihary pokonał bramkarza Manchesteru United Davida De Geę strzałem z bliskiej odległości.

Reklama

Piłkarzom z Półwyspu Iberyjskiego, z mistrzami Europy 2012 - Juanem Matą (Chelsea), Jordi Albą (przeszedł latem z Valencii do Barcelony) i Javim Martinezem (Athletic Bilbao) w składzie, nie udało się odrobić strat, a duża w tym zasługa dobrze funkcjonującej obrony Japonii. Od 41. minuty mieli utrudnione zadanie, gdyż grali w osłabieniu. Czerwoną kartką za faul tuż przed polem karnym na Kensuke Nagai ukarany został Inigo Martinez z Realu Sociedad.

Japończycy dokonali w czwartek historycznego osiągnięcia. Nigdy wcześniej reprezentacja tego kraju, licząc wszystkie grupy wiekowe, nie wygrała z Hiszpanią.