"Chciałbym wygrać Wimbledon, ale na pewno nie zamieniłbym mojego złota olimpijskiego na tryumf w Wielkim Szlemie" - mówi brytyjskiemu "Daily Telegraph" ANdy Murray. "Mam nadzieję, że tryumf olimpijski sprawi, że nabiorę pewności siebie i wreszcie wygram Wimbledon" - dodał. Zauważył też, że ciężko mu było walczyć z Federerem, bo Szwajcar za wszelką cenę chciał zdobyć olimpijskie złoto.

Reklama

Dla Murraya to było pierwsze zwycięstwo w tak prestiżowym turnieju. Do tej pory tylko awansował do finałów wielkich szlemów - nie radził też sobie na kortach w Pekinie.